Relacja z targów Motor Bike Show Poland 2004

Edytor:MariuszBurgi

W tym roku targi MBS odbyły się nie jak w zeszłym roku na Torwarze, lecz w hali AWF’u na warszawskim Żoliborzu.
Ilość osób odwiedzających przeszła najśmielsze oczekiwania organizatorów. Piątek był dniem spokojnym a ilość osób pozwalała na spokojne zrobienie zdjęć i zapoznanie się z atrakcjami wystawców.
W sobotę ilość odwiedzających była na tyle duża,że oczekiwanie na wejście w najgorszym momencie trwało ok.1 godziny! Widać było duże wygłodzenie ludzi tematem motocykli. Na pewno jednym z powodów była długa przerwa zimowa, kiedy to temat „jednego śladu” wyraźnie zamiera.
Sama powierzchnia targów nie była niestety porażająca można nawet rzec, że miejsca było wystarczająco, ale dla samych motocykli jednak zapomniano, że impreza jest dla ludzi a ci nie mieli się już gdzie pomieścić. Sądzę, że organizator-firma Cardinal nie wzięła pod uwagę tak dużej frekwencji.
Na samych targach można było oglądać wiele nowości, które nie widziały światła dziennego nigdy wcześniej w Polsce. Gwoździem programu był Suzuki G-Strider.

 

Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć
  Kliknij żeby powiększyć  

Pojazd wzbudzał ogromne zainteresowanie widzów dzięki wyjątkowo nowatorskiej i wybiegającej w przyszłość stylistyce. Nie bez znaczenia były tu również piękne hostessy, które zdecydowanie uatrakcyjniały pokazy motocykli. Na stoisku Suzuki poza wspomnianym G-Striderem można było zobaczyć również Burgmana 650 ‚Executiva’ jak i An 400 czy 150. Oczywiście były również V-Stromy 650 i 1000, SV 650 i 1000, nowy GSX-R i wiele innych.
Na Stoisku Piaggio zadebiutowała Gilera Nexus 500 skuter, który ma być odpowiedzią Włochów na Yamahe T-max 500. Kolejną maxi-skuterową nowością był model X-9 Evolution 250. Pozostałe pojazdy były już dobrze znane na naszym rynku, więc nie będziemy ich wymieniać skupiając się na samych nowościach.

Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć
  Kliknij żeby powiększyć  

Na stoisku Kawasaki można było zobaczyć Kawasaki ZX-10 R. Kliknij żeby powiększyć
Kliknij żeby powiększyć

 

 

 

Jeśli idzie o nowości Hondy to głównym cackiem stoiska był limitowany 1800 Rune. Przepiękny Custom lśnił kosmiczną ilością chromów i budził ogólny zachwyt. Cena 160.000 PLN była, co prawda kosmiczna jednak nie na tyle ażeby zniechęcić do zakupu. W sobotę ok.południa pojazd znalazł nabywcę i został sprzedany. Trochę smutnym faktem było brak jakiegokolwiek skutera a szkoda, ponieważ Silver Wing 600 jak i nowy Panteon 125 na pewno wzbudziłby zainteresowanie.

Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć

U Yamahy również nie można było się doszukać takich nowości 2004 roku jak Majesty 400 czy T-maxa po face liftingu. Jedynymi rewelacjami były nowe wersje Fazera i R1.Trzeba
Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że zarówno Honda jak i Yamaha podchodzi wyjątkowo po macoszemu do naszego kraju. Może nie jesteśmy dla tych firm wystarczającym rynkiem zbytu. Ciekawe czemu Suzuki ma zupełnie inne podejście do tematu?
BMW pokazało praktycznie pełną ofertę swoich pojazdów a stoisko należało do jednego z atrakcyjniejszych. Miała tu miejsce prezentacja modelu R 1200 GS turystycznego enduro, który jest jednym z najładniejszych i najtrwalszych w swojej klasie motocykli tego typu.
Na targach można było znaleźć równiż takie firmy jak Harley Davidson, Malagutti, KTM, Aprilia, Hyosunga-Junaka Millenium, Buela czy wielu innych producentów dalekowschodnich.

Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć

Dość bogato wyglądała oferta akcesoriów motocyklowych. Można było nabyć kurtki,kaski, rękawice, kufry. Było stoisko z tłumikami Leo Vince, kurtkami Modeki,kasakami Airoha czy kuframi GIVI’ego. Szkoda, że nie wszyscy mieli pełną gamę swoich produktów jak i nie pełną rozmiarówkę np.kasków.
Generalnie imprezę należy uznać za udaną. Suzuki , BMW i Piaggio-Gilera wystawiło swoją pełną ofertę i te stoiska należy uznać za najlepsze. Stoiskiem wartym wzmianki był parking Hondy firmy, która przez ostatnie lata w ogóle nie wystawiała swoich produktów na takich imprezach może zauważono, że sprzedaż motocykli nie jest u nas aż tak mała i warto pokazać się na dość prestiżowej imprezie, jaką bez wątpienia było Motor Bike Show Poland 2004. Kliknij żeby powiększyć

Fotografie widoczne poniżej umieściliśmy za zgoda autora ERMI Rafała Michniewicza fotografa ZPFP. (ermi@go2.pl)

MariuszBurgi

Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć
Kliknij żeby powiększyć
Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć
Kliknij żeby powiększyć   Kliknij żeby powiększyć
Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć
Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć