Nowa Aprilia Scarabeo 500 (model 2006)

Edytor:maciek_dm

Oto Piaggio, w ramach nabytej nie tak całkiem dawno spółki Aprilia, zafundowało nam nowość – kuzyna, dobrze znanego polskiej klienteli „Skarabeusza” 500.

Niby nowy, a jakby już skądś znany.

W zasadzie na widok nowego Scarabeo, można by zadać pytanie: Przepraszam, czy ja pana gdzieś wcześniej już nie widziałem? Wtedy Scarabeo odpowiedziałby: Myli mnie Pan zapewne z moim kuzynem Beverly!
Po tej konstatacji, prezentacja nowego maxi na dużych kołach „made In Italy” mogłaby zostać zakończona, ale nie tak prędko… wygląd, to nie wszystko i nie wyciągajmy zbyt pochopnych wniosków, co do klonowania przez Piaggio swoich modeli w spółkach siostrzanych…

 

Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć
Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć

To prawda, wiele znajdziemy punktów zbieżnych w obu skuterach – łączy je DNA poszczególnych podzespołów, ale inżynierom z Noale udało się coś więcej niż tylko nałożenie nowego opakowania na przeterminowany jogurt. Doprowadzili oni do rozwoju gatunku, stworzyli jego nową odmianę, przy zachowaniu podobnych kryteriów tworzenia. Efekt, który możemy dzisiaj podziwiać to stabilny, bezpieczny i dynamiczny pojazd o linii klasycznej, ale skierowanej ku eleganckim i wyważonym trendom modernistycznym. Z kolei w porównaniu do swojego imiennika, od niedawna przemianowanego na GT, który pozostaje ciągle w ofercie firmy, jest o wiele bardziej zwarty w budowie co ma go predestynować głównie do przebywania w środowisku miejskim. Dzięki temu nowy Scarabeo jest w stanie zadowolić jednocześnie gustujących w klasyce jak i tych, którzy cenią sobie nowoczesność i aktualność linii. Znamionami przynależności etnicznej do tego samego plemienia Skarabeuszy, są tu min. okrągły element bocznej części karoserii pod siedzeniem, pękaty przedni błotnik oraz ochrona goleni przednich amortyzatorów. Nowy „Sca”, jest także niższy i lżejszy od wersji GT, liczy więc zapewne na klientelę, która do tej pory nie wybierała starszego członka tej rodziny, czy to ze względu na brak postury atlety, czy też z barku odpowiedniego obycia z dużymi pojazdami na 2 kołach. Teraz tylne koło mierzy 14 cali i toczy się na oponie 150/70, z przodu natomiast zastosowano 16 calową obręcz wciśniętą w kapeć 110/70, natomiast kanapa zjechała na wysokość 780 mm. Do tego, po raz pierwszy w historii, przy tych wymiarach kół i nisko osadzonym siedzeniu, projektantom udało się wygospodarować pod nim schowek o wymiarach wzbudzających respekt u konkurentów; w swoim najniższym punkcie ma on głębokość ok. 15 cm i może pomieścić walizeczkę formatu A3, lub kask integralny. To wszystko nie odbyło się wcale kosztem pojemności baku paliwa, który ma objętość 13,20 litra. Na małe przedmioty, konstruktorzy przewidzieli odpowiednie miejsce, zamykane na zamek, znajdujące się w tylnej części przedniej osłony skutera. Jeśli i to by nie wystarczało, nie pozostaje nic innego jak zamontować znajdujący się na liście akcesoriów tylny kufer o pojemności 45 litrów. Do tego można dołożyć specjalnie skrojoną na wymiar torbę, która spoczywać będzie na tunelu centralnym.

Seryjnie Skarabeusz jest wyposażany w regulowaną przednią owiewkę składającą się z 2 części, która w razie potrzeby ustąpi miejsca (oczywiście już za dopłatą) jej większej i bardziej ochraniającej odmianie.

Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć
Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć

Pod pięknymi formami plastików kryje się mocna budowa, na którą składa się podwójna, kołyskowa rama z rur stalowych. Jeśli chodzi o zawieszenia, z przodu pracują amortyzatory o goleniach 40 mm i skoku 103 mm, natomiast z tyłu jednostka napędowa jest jednocześnie ruchomym wahaczem wspartym na 2 amortyzatorach o regulowanej sile napięcia sprężyn w 4 pozycjach i skoku 100 mm.

Silnik, to najnowszej generacji jednocylindrowa jednostka Piaggio Master (oczywiście czterosuwowa, czterozaworowa, chłodzona cieczą) o pojemności 460 cm3, wyposażona w dodatkowy wał wyrównujący drgania. Za sprawą zastosowania wtrysku elektronicznego oraz katalizatora 3-drożnego, jednostka spełnia rygorystyczne normy emisji spalin Euro3.

Master może się pochwalić momentem obrotowym 43Nm przy 5500 obr./min. i mocą maksymalną 39 KM przy 7000 obr./min., które to konie, przy wadze 189 kg zapewniają nowemu Scarabeo najlepszy wynik w swojej kategorii jeśli chodzi o stosunek masy do mocy – w tym wypadku jest to poniżej 4,8 kg na 1 KM.
Przełożenie mocy silnika na napęd skutera odbywa się wg najbardziej klasycznego scenariusza pt. sprzęgło odśrodkowe plus automatyczna skrzynia biegów o przełożeniu ciągłym CVT.

Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć Kliknij żeby powiększyć

O bezpieczeństwo podróżujących dbają 2 przednie tarcze o średnicy 260mm oraz jedna, 240-sto milimetrowa z tyłu, wszystkie podpięte do integralnego systemu hamowania (naciśnięcie lewej dźwigni uruchamia zarówno tylną jak i przednią tarczę, natomiast naciśnięcie prawej dźwigni uruchamia tylko tarcze z przodu).

Nowy robaczek z Noale jest sprzedawany we Włoszech w cenie 5500 euro, o tysiąc mniej od wersji GT ABS.

maciek_dm