Prezentujemy Wam następny test skutera zaliczanego do grupy “naj”. Najszybszy, o największej mocy, napędzany łańcuchem i bardzo kontrowersyjny. Od momentu jego wejścia do produkcji mający zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników. Ciekawy pod względem stylistycznym i ciekawy rozwiązaniami technicznymi w nim zastosowanymi. Przeczytajcie jednak sami kótki opis tego niezwykłego skutera.
Ciekawy motocyklo/skuter ma coś w sobie ale żeby go nazwać Królem to lekka przesada Produkt jak to napisał Robert [pochodzący z kraju „makaronu i pizzy“] zapewne nie jest wcale zły tylko bardziej przypomina motocykl aniżeli skuter.
Może jeszcze gdyby przód GP800 wyglądał jak w „Zacnej” to ten pojazd wyglądał by zupełnie przyzwoicie i zainteresowanie kupnem w kraju by wzrosło. Łańcuch zmienić na jakiś pasek i było by super.
Skuter mi sie podoba, ale w związku z brakiem schowków kufer jak dla mnie jest obowiązkowy. Skoro taki drogi to może nie ma ograniczenia co do prędkości?
Lubię kuchnię śródziemnomorską;), a włoska do niej należy. To kawał ładnej maszyny. Bigu nie ma co narzekać i czepiać się w opisie szczegółów, że włoch, to ma mankamenty w detalach. Nie ma i nie będzie stworzonego ideału zawsze cos bedzie nie tak. Ale życzę miłego kulania się po drogach i tym czerwonym diabłem, i morpheusem.
E, tam prędkość. Nie po to kupujemy skutery żeby szaleć 190km/h. Przynajmniej ja do takich nie należę. http://www.burgmania.net/news/emots/wink.gif. Fakt, że wzbudza zainteresowanie "różnych" ludzi i może się podobać. Osobiście dostrzegam w nim wiele mankamentów, ale chyba więcej zalet. Mam cichą nadzieję, że może kiedyś uda się zrobić tym cudem chociaż kilka km. http://www.burgmania.net/news/emots/rolleyes.gif
Światło przód podobne do Kawasaki Versys. A dźwięk silnika to fakt, nic nie brzmi w 2oo lepiej od V. Po prostu silnik V to muzyka. Mam nadzieję, że Big przyjedzie tym cackiem na zlot abyśmy mogli chociaż posłuchać (a może pozwoli na 1 km )
Teg mutanta trudno jeszcze nazyawać nazwać skuterem, natomiast motocyklem jeszcze nie jest. Co prawda schowków ma mniej niż niejeden turystyczny motosykl i naped łańcuchem w skuterze obecnie produkowanym to kompletna pomyłka. Najwyraźniej najpierw zaprojektowano Aprilię Mana a później stwierdzono, że napęd nadaje się do niby skutera prezentowanego w opisie. Przecież obsługa łańcucha, czyli napinanie jego i smarowanie to nie jest czynność dla raczej mało technicznych skuterowców!!! Z resztą po to ma się skuter, aby nie brudzić się przy codziennym OT. Moim zdaniem fajna zabawka do pozapier...nia po drogach i winklach, zaś mało praktyczna jako skuter podróżny.
Jajcek, jaki to "codzienny OT"? Przejechalem tym skuterem na razie ok. 2000 km i zaledwie 2 razy smarowalem lancuch... Kazde "smarowanie" zajelo mi jakies 2 minuty... Rece tez mialem pozniej czyste... A naciagniecie lancucha odbywa sie centralnie, bez potrzeby ustawiania kola rownolegle. W sumie 2 klucze, 5 minut i wszystko gotowe ...
Bigu, to, że Ty potrafisz to zrobić OT-obsługę techniczną- to nie oznacza, że dotyczy to wszystkich posiadaczy dużych skuterów. Ogólnym zamierzeniem konstruktorów skuterów jest pojazd bezobsługowy, pakowny, a nie zaprzeczysz, że w Golerze jest więcej motocykla, niż skutera. Oczywiście dla mnie osobiście jest to plusem - doskonała trakcja, przyspieszenia, hamulce, motocyklowy rozkład macy. Ewidentnie są to elementy podwyższające bezpieczeństwo jazdy. Jednak nie jest to maxiskuter będący typową podróżną sofą na kółkach, a takiego właśnie dużego skutera oczekuje większość miłośników podróżowania nimi. To. że Tobie pasuje nie dziwi mnie, gdyż wiem, że lubisz skutery szybkie o dobrej trakcji zbliżonej do motocyklopwej, której klasyczny duży skuter nie ma ze względu na dużą masę nieresorowaną tylnego zawieszenia i małe kółka.
Witaj w klubie włoskich V2 . W sumie są podobne, mamy tak samo porządne hamulce bez systemów "dla dziewczyn" i oczywiście przewody w oplocie, a nie chińskie wężyki. Forza Italia .
W salonie gdzie serwisowałem moją Apkę stał takowy jakiegoś innego klienta. Wypytałem się troszkę i... Masakra totalna. Moto co chwila ląduje w serwisie. Nie będę wymieniał przypadłości ale gdy ktoś z Was będzie chciał to "cudo" kupić, niech pisze do mnie na priva a podam dane serwisu - niech pogada wpierw nim się wtopi.
@Lukkkk: Ja mam troche inne info , od momentu wprowadzenia tego modelu na rynek, dosc mocno interesuje sie technicznymi przpadlosciami i na kilku forach dotyczacych tego modelu nie znalazlem nic niepokojacego . Na jakiej podstawie ten serwis tak twierdzi i ile GPkow naprawiali (serwisowali)? Dodam, ze mialem kontakt z wlasciwie serwisowanymi skuterami i stad posiadam moje wiadomosci. Nie dajmy sie wiec zwariowac, tylko dlatego, ze jacys serwisanci twierdza, ze z tym skuterem sa same problemy... Gdybym byl o tym przekonany, tego skutera po prostu bym nie kupil. Nie snujmy tez fantastycznych teorii o "niedorobionych" modelach na rynek polski . Bo ja juz takie rzeczy slyszalem odnosnie AN650 .