Zazwyczaj podajemy tu wiadomości o nowościach np. takich z wystawy EICMA w Mediolanie, ale tym razem zamieścimy krótką notatkę o „niespełnionych marzeniach“, czyli o maxiskuterach, na których temat powstania wiele spekulowaliśmy. Od długiego czasu i dość intensywnie zajmowaliśmy się BMW 800, skuterem ze stajni Ducati, Burgmanem AN900, MaxiVespą czy Yamahą Tmax 750 posiadającą trzy cylindry. Ku naszemu ubolewaniu, żaden z tych skuterów nie został zaprezentowany na wystawie, a to równa się jedynej konkluzji. Nie mamy co liczyć na żaden z wyżej wymienionych skuterów w roku 2010, a ich szanse na rozpoczęcie produkcji w 2011 roku są też znikome. Pozostaje czekać nam na następne targi i mieć nadzieję, że któraś z firm zacznie wprowadzać nowości w górnym pułapie pojemności skuterowych.
Przewrotnie powiem: I BARDZO DOBRZE. Martwiłbym się, że nie stać mnie na super bajka, że inni jeźdżą a ja się tylko ślinię (a mam jeta, więc byłoby widać). Jestem uratowany. Może przez rok-dwa, kiedy wreszcie sie pojawią na runku, dorobię się kasy na te "fury".
Hmm... a czy ktoś widział jeżdżącego MyRoada w Polsce ??? Chyba nie, bo pewnie mój byłby pierwszy -hee i dlatego mam innego maxi. Jak widać wszyscy producenci mają jakieś kłopoty z wprowadzeniem nowych i jeszcze większych maxi. Czyżby spowodowane było to globalnym kryzysem...