Skocz do zawartości
www.burgmania.net

bobby

Użytkownicy
  • Zawartość

    86
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O bobby

  • Tytuł
    Początkujący Maxi - Maniak

Informacje o profilu

  • Maxiskuter
    BRAK
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość zamieszkania
    Olkusz
  • Rocznik skutera
    -
  • Data urodzin
    08.09.1987

Ostatnie wizyty

286 wyświetleń profilu
  1. Ostatnio modne jest mówienie o przepraszaniu np w polityce
  2. bobby

    SYM.... Dlaczego nie.. Dlaczego tak....

    No to Ssangyong jest tutaj idealnym przykładem. Bodajże 10 lat temu bliska mi osoba kupiła sobie model Kyron. Generalnie kilka osób mówiło, że brzydki nieznany itp. A znajomy powiedział...co mnie to! Nie będę całe życie jeździł tymi samymi markami. Stosunkowo tani, duży, praktyczny i posiadający wiele bajerów a na dodatek silnik z merca mla. Wziął to i też jeździłem nim kilkakrotnie i generalnie nie sprawiał większych problemów. Ale pewnego pięknego dnia firma Ssangyong ogłosiła że w sumie to z Polski się wycofuje i likwiduje wszystkie salony oraz Aso. Gwarancję jakoś dociagneli, ale pozniej wsparcie prawie żadne. Na dodatek przy sprzedaży zainteresowanych bardzo mało bo marka nieznana. Rok temu znajomy potrzebował nowe auto i mówi "Ssangyong wrócił. Mają piękny model tivoli ale teraz od nich nic nie wezmę". Po czym kupił duzo drozsza Rav4, którą wcale nie byl zachwycony, ale do której części i serwis są wszędzie.
  3. No bo jest. Jest nawet specjalne stowarzyszenie, które broni tej prawdy objawionej. Najlepsze jest to, że zwolennicy tej grupy żyją around the globe, czyli dookoła naszej planety
  4. bobby

    SYM.... Dlaczego nie.. Dlaczego tak....

    Przejedź się, pomacaj, poogladaj i dokonaj słusznego dla Ciebie wyboru. Nikt nie będzie Ci narzucal niczego, a jeśli spróbuje to masz swoj rozum. Być może kupisz Syma i będziesz tu nieoficjalnym ambasadorem marki. Ja osobiście jeździłem tylko na hondach. Są to dla mnie maszyny 100% bezawaryjne, ale czy to znaczy że są najlepsze? Oceń sam.
  5. bobby

    SYM.... Dlaczego nie.. Dlaczego tak....

    Tutaj poczytaj
  6. bobby

    SYM.... Dlaczego nie.. Dlaczego tak....

    Był tutaj jeden gość, który dość mocno opisał syma bodajże cruisyma. Generalnie przekaz był taki, że to poprawna maszyna, więc pewnie dla kogoś kto traktuje ją jako codzienny środek transportu jest ok. Ale jak popatrzysz na osiągi i bajery to Japonia wygrywa. I tu pytanie czy to ma być dla Ciebie hobby - powód do dumy, czy bardziej pojazd praktyczny jak np dacia. Oczywiście dla kogoś dacia też może być powodem do dumy czy hobby, jednak przeważają Ci co kupują ją że względu na ekonomię. Co do popularności w Azji jest jedno Ale. Taki Tajwan mając swoją marke o nazwie Sym może przywalic cła na konkurencję zza wody. Dzięki czemu tam różnica już nie wynosi 5 tyś. Dzięki temu podbijają sprzedaż i chronią własne firmy (coś co w Polsce już dawno zostało uznane za nacjonalistyczne, ksenofobiczne i rasistowskie )
  7. Przy czym zamknięcie kopalni węgla kamiennego było wydarzeniem głośno "publikowanym" w światowych mediach. Jak to Niemcy-mistrzowie PR pokazali siebie w świetle drogi w dobrym kierunku. Rzadko jednak można było przeczytać że nie przyczyni się to do zamknięcia elektrowni węgla kamiennego. Wręcz przeciwnie, ponieważ Makrela chce zamknąć elektrownie jądrowe czymś tą energię trzeba uzupełnić. Czyt. elektrownie węglowe z węgla z Polski i Rosji.
  8. Z tego co wiem problem wynika z czego innego. Otóż w przypadku rozszczelnienia zwykłego zbiornika benzyna jest lżejsza od wody i "wypłynie" nad garaż podziemny. LPG jest cięższe od powietrza i nie będzie łatwo przewietrzyć podziemia gdy ten gaz sie ulotni. Wodór jest niebezpieczny ale propan/butan, benzyna i diesel też. Często pojawiają się właśnie opinie, że wodór może wybuchnąć, ale każde z pozostałych paliw również. Wszyscy jeżdża spalinówkami i czy ktokolwiek z Was myśli: ciekawe czy mi dziś pojazd wyleci w powietrze? Ponadto, jak czytam te wrzutki niemieckiej interii i auto-bilda, że produkcja ogniw do elektryków jest nieekologiczna, to mi się chce śmiać. Czy Niemcy zawsze się kierują ekologią i kierowali przez tyle wieków przodując w produkcji przemysłowej w skali świata? Czy widzieliście kiedyś jak wygląda krajobraz po wycieku ropy np. w Zatoce Meksykańskiej czy Nigerii? Poszukajcie w necie jak wygląda kandyjski rejon Alberty po tym jak zaczęto eksploatację piasków bitumicznych. Ale nikt tego nie podkreśla, kiedy mówi się o ropie czy smogu. Nie jestem jakimś ekofaszystą, sam jeżdzę autem i motocyklem zasilanymi benzyną. Patrzę jednak w przyszłość i widzę naprawdę lepiej rokujące metody zasilania pojazdów, niż doszczętna eksploatacja jednego miejsca na ziemi i transportowanie paliwa na drugi koniec globu.
  9. Dlatego nie obawiałbym się wodoru, dopóki pełnego zbiornika nie będzie spawać pan Zdzisiek ze szwagrem. Tak jak mówi dr.big: ile wybuchów LPG było w tym roku w Polsce? Zresztą benzyna też "lubi" ogień
  10. U naszych południowych sąsiadów pewna niemiecka marka również kojarzy się z dobrym kierowcą
  11. Ci którzy byli w "stolicy Europy" pewnie mieli okazję się przekonać jak tamtejsi urzędnicy są oderwani od rzeczywistości. Ale bardzo bym się nie obawiał zapaści niemieckiego przemysłu jak wróży autor artykułu. Parlament czy Komisja swoje, ale jest taka tęga Pani z Niemiec, która i tak ma ostatnie zdanie. Otóż to...jak pisałem, gdzieś w tym wątku Toyota i Hyundai już to robią. Wodorowe pojazdy emitują czysty tlen działając jak oczyszczacz powietrza. Na dodatek produkują nieznaczne ilości energii elektrycznej. Oczywiście nic nie bierze się z niczego- trzeba zatankować paliwo, czyli wodór. Jak uzyskujemy wodór? np. poprzez użycie energii. Czyli, kraje jak np. Niemcy zamiast w nocy oddawać nadmiar energii np. z fotowoltaiki czy wiatraków mogą składować w formie wodoru. A później zasilić nim pojazd. Czysto, ekologicznie, prosto - tylko czasem wybuchowo
  12. Fajnie widać jak forza 300 choć nowa rozpycha się łokciami i pnie do góry.
×