Skocz do zawartości
www.burgmania.net

1912michał

Użytkownicy
  • Zawartość

    352
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O 1912michał

  • Tytuł
    Zaszczepiony Maxi - Maniak

Kontakt

  • Strona Internetowa
    https://pes.j.pl

Informacje o profilu

  • Maxiskuter
    Honda Silver Wing 600
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość zamieszkania
    Poznań
  • Zainteresowania
    Fotografia
  • Rocznik skutera
    2002
  • Data urodzin
    02.03.1972

Ostatnie wizyty

1 119 wyświetleń profilu
  1. 1912michał

    Trójkołowcem na kategorię B!

    W dużym gąszczu przepisów, to jak "łowić ryby w mętnej wodzie". Radzą sobie tylko duże korporacje ze sztabem prawników. Po to są przepisy, aby je omijać dla korzyści, Zwykły człowiek czyta wprost ustawę jak miało to miejsce w przypadku "motocykli trzykołowych na kategorię B. Jak błachy przykład pokazuje byli w błędzie. Błądzili nie tylko zwykli ludzie przyszli użytkownicy, ale przedstawiciele firm w tym "Yamahy", (...) . Yamaha sprostowała, że jej motocyklem na B nie pojeździmy. Podsumowując jak chcemy kombinować, to musimy wiedzieć jak, to robić, a jest jeszcze inny aspekt np. w kontekście Yamahy Niken, czy w bilans końcowy się to opłaca. Bo, że się da np obejść przepisy unijne, to jeszcze nie wszystko. W sądach wiążąca jest opinia biegłych i to od nich zależy wynik sprawy oraz umiejętności i wiedzy prawnika, który biegłego również jest w stanie ukierunkować na ważne aspekty. Sprawy mogą trwać latami Szumne nagłówki np. z gazet zastąpione zostaną nowymi półprawdami dla szarej masy.
  2. 1912michał

    Trójkołowcem na kategorię B!

    Użyta wcześniej: Mój wpis, to nic innego jak jak stosowanie innych norm dopuszczania do ruchu w danej kategorii innej jak w UE, to skrót myślowy. Co kraj, to obyczaj UE miała jednoczyć scalać państwa członkowskie - ułatwić życie we wspólnocie europejskiej (jest i tak dowolność). Mimo, że standardy dokumentu np prawko jest Europejskie, ale uprawnienia dla posiadanej kategorii już nie . Piękne założenia, ale .... @dr.big, dyrektywy 2007/46/EG. nie stosuje się do homologacji typu lub dopuszczenia indywidualnego następujących pojazdów: ROZDZIAŁ I Artykuł 2.b) pojazdów czterokołowych określonych w dyrektywie 2002/24/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 marca 2002 r. w sprawie homologacji typu dwu- lub trzykołowych pojazdów mechanicznych (2); ( 2) to: Dz.U. L 124 z 9.5.2002, str. 1 (Koniec obowiązywania, Data końca ważności: 31.12.2015). Zmieniona została ona dyrektywą Rady 2006/96/WE. Dyrektywa Rady 2006/96 / WE z dnia 20 listopada 2006 r. Dostosowująca niektóre dyrektywy w zakresie swobodnego przepływu towarów w związku z przystąpieniem Bułgarii i Rumunii. W kontekście Yamahy Niken, jakie przepisy są wiążące dla UE. Cytuję: "Yamaha Niken posiada homologację L3e zgodnie ze specyfikacją techniczną określoną w Dyrektywie UE 168/2013. Jeśli nasze wnioskowanie jest słuszne, wówczas Yamaha Niken nie jest objęta nowelizacją ustawy i nie może być prowadzona na prawo jazdy kategorii B. Yamaha Motor Europe – Oddział w Polsce uznaje zatem, że do prowadzenia Nikena jest wymagane prawo jazdy kategorii A i niniejszym komunikatem zamyka wątpliwości dotyczące interpretacji ustawy. Stanowisko może zostać zmienione w razie pojawienia się przepisów wykonawczych lub interpretacji Ministerstwa Infrastruktury". w Dyrektywie UE 168/2013., którą przywołała Yamaha, jest tyle odwołań do innych dyrektyw, których już nawet nie badam, aby Wam przedstawić czym jesteśmy "karmieni", ale faktycznie z czym mają do czynienia producenci, którzy wprowadzają coś na rynek UE. Sprawa kół Yamaha to wg dyrektywy zastosowanej UE 168/2013, która się odwołuje również do innych dyrektyw: „koła bliźniacze” - na chłopski rozum nie można, tego brać. "Jaki koń jest, każdy widzi", ale mamy dyrektywy UE, które z rozumem nie mają nic wspólnego i nie ważne, że to "widelec" motocykla, liczył się rozstaw tych kół. Trochę jak z kratką w samochodach osobowych kiedyś, gdzie w dokumentach widniał wpis samochód ciężarowy. Bez pół litra nie rozgryziesz . Więc jeśli Yamaha uzyskała już homologację, a w między czasie przepisy w UE się zmieniły (bo np ślimak, to już nie ryba, tylko ptak) To wystarczy dodać do nazwy Yamaha Niken z wyróżnić znakiem UE w konstrukcji zmienić drobny szczegół. Dalej wystąpić o nową homologację, za którą trzeba zapłacić i już w Polsce będziemy się nią cieszyć posiadając jedynie kategorię B. W sprawie homologacji typu pojazdów samochodowych mających dwa lub trzy koła, niektórych pojazdów samochodowych mających cztery koła, motorowerów oraz ich przedmiotów wyposażenia lub części - stosujemy naszym kraju Dz.U. 2014 poz. 1828, Status aktu prawnego:obowiązujący Data ogłoszenia: 2014-12-18. gdzie stosuje są odwołania do dyrektywie 2002/24/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 marca 2002 r. w sprawie homologacji typu dwu- lub trzykołowych pojazdów mechanicznych (2) Proste prawda
  3. 1912michał

    Trójkołowcem na kategorię B!

    Chyba to dobre określenie , 2007 rok, to przy tempie prac nad przepisami w UE, to okres, który bada się jak odkrywki archeologiczne Dobrze, że wszystko jest dygitalizowane
  4. 1912michał

    Trójkołowcem na kategorię B!

    @dr.big wyszło, że na B będzie można słynną Yamahą posówać na winklach. Warunek sprowadzić ja z krajów gdzie stosuje się inną homologację. Na pierwszym przeglądzie diagnosta może, ale nie musi już posiłkować się homologacją jaką producent uzyskał dla krainy UE, a to powodu cofnięcia pewnej dyrektywy UE, owy motocykl można już podciągnąć pod L5e Trzeba jednak sie posiłkować przepisami, albo najlepiej zapłacic np w PZM za opinię rzeczoznawcy. Dobrze jak się prowadzi szkolenia, które nie musza być w cenie pełnego kursu. W kategoriach prawa jazdy jest dużo pochodnych i każdy etap mnożymy x pełen kurs, to jest maszynka nakręcająca rynek pracy. Produkt uboczny kierowca po kilka razy maglowany z tego samego, ale w sumie nie jest mi z tym źle (...)
  5. 1912michał

    Trójkołowcem na kategorię B!

    Które? I gdzie dzisiaj po całej UE można 125 / kateg. B _ Przypominam, prawo unijne ma równać szanse w całej wspólnocie, a więc proszę o informację czy państwa, które zakładały UE już prawo ujednoliciły ?
  6. 1912michał

    Skuter stycznia 2019 "Kandydatury"

    Wielkopolska pokryła się dzisiaj śniegiem. Zacna zagrzała cylindry na trochę dłużej. W takich warunkach jazda na dłuższych dystansach, to był kiepski pomysł. Zdjęcia grzechem było nie zrobić. Honda SW 600 na spacerze w Wielkopolskim Parku Narodowym.
  7. 1912michał

    Trójkołowcem na kategorię B!

    @biletyCo ustawodawca miał na myśli, to ponoć wiemy. Dwa koła z przodu też mogą być, ale ważna jest homologacja danego pojazdu. Motocykl przysłowiowe 125 cc na kat. "B", też przyspiesza, ale w niższych wartościach prędkości. @SzymonSeptic w sumie to co dają przeciążenia przy niskich prędkościach nie ma adrenaliny, ja to lubię jak znikają za mną obiekty, po co Tobie ogon na trasie Chciałem z Tobą kiedyś pogadać, ale nie dałem rady Robiłem prawko dla i pod motocykl ze względną mocą pod moje ciężkie cztery litery. Faktem jest, że czasem podróżuję drogami ekspresowymi czy autostradą, ale na lokalnych, też moc się przydaje. Nie czuję się lepszy, a jedynie moje uwarunkowania i postawa wymusiły również i potrzebę zwiększenia mocy silnika. Każdy dobiera motocykl pod siebie, a ilu maca, próbuje, kupuje, sprzedaje by trafić ten jedyny. Są też jednostki wyciskające soki ze sprzętu, ale przekładnia na tylnym kole nie pozwala na zbyt wiele w skuterze w przedmiocie prędkości. @djpj1 Nie ma co się denerwować, ja namawiam do kat A, widzę co dał mi kurs, każdy ma swój rozum, a bez kursu również idzie poruszać się bezpiecznie. Zdaje się, że statystyki nie są takie złe. Poruszam się też w grupie motocykli, gdzie są i 125 cc, bywały chwile, gdzie grupa rozdzielona była na przepisowe dwa peletony. Szybkie maszyny, to asysta i kontrola takich kolumn. Warto mieć chociaż jeden szybki motocykl na podobnych wyprawach, dalszych czy krótszych. Tyle przecież wiesz sam.
  8. 1912michał

    Trójkołowcem na kategorię B!

    Zaocznie, to pewnie; System e learning, kurs w domu, pracy ... Nie mam z linku kasy to tylko przykład. Są szkoły jazdy, które mają to w ofercie, korzystają z platform zewnętrznych. https://www.prawojazdy.com.pl/kursy-na-prawo-jazdy Zasadniczo, trzeba odbyć spotkanie z wykładowcą, albo dwa, ok 3h, z pierwszej pomocy na bank i było coś jeszce nie pamiętam co, bo to już skleroza. Jak zostało powiedziane wyżej, testy to małe piwo, trzeba przyswoić i dużo dają, starym kierowcą przypomną, oraz uaktualnią przepisy. (...) Plac to nie "os. Bajka" Manewry są przemyślane pod kontem sprawdzenia w różnych okolicznościach oraz opanowania czy wyczucia sprzętu (jeszcze nie swojego, to można spokojnie glebę zaliczyć . Tak uważam. Również wydawało mi się, że jak poruszyłem się 125 cc, legalnie po drogach, to plac będzie prosty, trzeba ćwiczyć. Ćwiczenia raz mi tyłek uratowały, a w zwykłej jeździe to normalne, że wiem po co to było. Warto zrobić kat A, czym natomiast będziemy jeździć to już, kwestia indywidualna. Czy chodzi w trajce, że bezpiecznie "pokładamy" się w zakrętach, moim zdaniem nie do końca. Jednak mamy trzy koła, a więc większą stabilność w prowadzeniu, przyczepność oraz nacisk na przednią oś (waga zawieszenia) IMO Co to zmienia, ano dużo i na tyle, że "B" wystarczy.
  9. Krótkie sprawozdanie Kolejne spotkanie grupy wielkopolskiej na sportowo odbyło się w Lesznie 5-01-2019 r.. @Marek377 zorganizował bombową imprezę na którą przybyli również klubowicze z Konina. Z powodu awarii pojazdu nie dotarło kilka osób z innego rejonu wielkopolski. Trzygodzinna rezerwacja torów dla skromnej grupy przybyłych, dała nam popalić co widać po zmęczonych naszych minach W programie oprócz punktów, ocenie podlegała również współpraca w zespole w tym ruchy synchroniczne Zima, to dla wielu z nas okres nudy i głupich pomysłów, a więc w naszym gronie zawsze jest ich pod dostatkiem. Po zabawie z podkręcaniem kulek jest też impreza. Grupa tak przygotowuje się na sezon 2019, ale kierunki działalności jeszcze są dogadywane i opracowujemy szczegóły głównego profilu działalności w sezonie letnim, przymierzamy się jedynie do różnych rozwiązań. Wracając do spraw poważnych. Na początku nowego roku warto podsumować miniony 2018. Mimo różnych perturbacji wszyscy żyjemy i szczęśliwie możemy się poświęcać zamiłowaniu do jednośladów i innych "głupich" pomysłów. Dziękuje w imieniu grupy i jej prezesa, administracji Burgmani za wyrozumiałość. Cieszymy się, że mamy i tu swój kącik, tak samo jak Burgmania od początku ma go i u nas na portalach. Dobrego roku 2019, owocnego w pozytywne działanie wszystkim "Burgmaniakom" !
  10. 1912michał

    Wzrost cen paliwa?

    Podążając za Twoim linkiem ustaliłem, że jeszcze wpuszczają Cytuję: "Po wprowadzeniu strefy czystego transportu na Kazimierz prawo wjazdu będą mieli mieszkańcy (swoimi dotychczasowymi pojazdami bez żadnych ograniczeń) oraz przedsiębiorcy (do końca 2025 r. - później musieliby się wyposażyć w samochody niskoemisyjne) i taksówki (bez ograniczeń do końca 2025 r.). Poza nimi wjazd będą miały jedynie pojazdy elektryczne, napędzane wodorem lub gazem CNG". Podejrzewam, że większym problemem jak emisja w każdym mieście są korki, które na tą emisję się składają w znacznej mierze. Takie ograniczenie odkorkuje pewnie ten rejon Krakowa, a czystość powietrza poprawi się jedynie nieznacznie.
  11. 1912michał

    Wzrost cen paliwa?

    Miałem w tym czasie samochód ciężarowy, który wykorzystywałem do naprawy drogi przy firmie, która z każdym deszczem spływała. Z tego tytułu miałem ulgi w tamtym podatku. Nie mamy wpływu co politycy robią z pieniędzmi z podatków mogą zrobić co im się zapragnie zupełnie jak z II filarem, a to nie były podatki Obyśmy wkraczając w 2019 rok byli szczęśliwsi. Ogólna tendencja w Europie, to przykręcanie śruby na każdym kroku, a podejrzewam jak kończona jest jakaś dyrektywa, to nie pamiętają co było w pierwszym zdaniu.
  12. 1912michał

    Wzrost cen paliwa?

    Walka z groźnym "smokiem" nie jest tania. Bardzo się cieszę z tej opłaty. Jednocześnie liczę, że płacąc więcej za paliwo nie będę miał szlabanu na rogatkach miasta, albo zakazu wjazdu do centrum moim nie całkiem przetarzałym dieslem. Firmy handluja prawem do emisji CO2 i tym samym mogą funkcjonować na rynku posiadając nie koniecznie najnowocześniejszy sprzęt produkcyjny, który przy obecnym śrubowaniu norm starzeje się tak szybko jak sprzęt komputerowy jeszcze do nie dawna
  13. 1912michał

    Wzrost cen paliwa?

    Ponoć jest ustawowy obowiązek sprzedawać paliwo zimowe przy określonych temperaturach czy coś w tym stylu. Zasadniczo już od dłuższego czasu nie miałem problemu z ON, ale zawsze zabezpieczam się butelką denaturatu, potrafię prewencyjnie go dolać. Wiąże wodę z paliwem. Dzisiaj problem skraplania się wody też jest mniejszy mamy w samochodach "plastikowe" zbiorniki. Warto samemu dbac o filtry paliwa, ja obserwuje od dłuższego czasu poprawę jakości na tej podstawie. Zalane z filtra paliwo nie ma jak dawniej bywało znacznych osadów wodnych.
  14. 1912michał

    Wzrost cen paliwa?

    Teoretycznie tankujemy to samo, ale gdzieś obiło mi się o uszy, że poszczególne sieci stacji paliwowych uszlachetniają np czysty olej napędowy z konkretnych rafinerii własnymi dodatkami paliwowymi. Kontrolując wzrokowo i całkiem przypadkowo paliwo (przy okazji prac przy układzie wtryskowym) Olej napędowy z różnych stacji wizualnie ma inną barwę. Uszlachetniacze dodawane są przy napełnianiu cystern, które paliwo dostarczają na stacje paliw. Nie tankujemy dosłownie takiego samego paliwa, a jedynie opartego na wyrobie z konkretnych rafinerii.
  15. To nie chodzi ile zarabiają, a o to jak wyduszaja kasę. Przecież VW został objęty parasolem ochronnym, udziały w firmie ma państwo. W USA tyłek przetrzepali,a w Europie nie. Teraz kto zyska na złomowaniu prawie nowych samochodów diesel, bo sprzedawać ich nie będzie można np do Polski. To nowy pomysł Niemiec na poprawę klimatu. VW ma dopłacać do nowych ekologiczniejszych pojazdów swojej produkcji co kolwiek to znaczy. Już nawet nie trzeba produktu postarzac wystarczy dyrektywą normy zaostrzyć, tym sposobem może się okazać, że i pralki będziemy zmuszeni zmieniać co pół roku i nawet nam dopłacą. Bo jak zmusić do zakupu nowego, jak linia produkcyjną trzepie co chwila nowe np pojazdy. VW Poznań pracuje pełną parą na trzy zmiany. Reklama w TV kosztuje, wygrać przetarg też okazuje się, że firmy maja kasę na "sponsoring". Trochę to pod teorię spiskowa podchodzi, ale nawet produkty w sklepie są wg schematu marketingu układane. Szczęśliwego Nowego ;-)
×